High - End 2002

Frankfurt

 

< <
     Oaza audiofila-melomana, lub miejsce kaźni, tak w skrócie można nazwać rejon sali balowej w której na czas wystawy rozmieszczają swoje stoiska sprzedawcy płyt. Prawdziwe tortury przechodzą w tym miejscu szczególnie ci z mniej zasobnym portfelem, bowiem w tym roku, "dzięki" większej popularności płyt analogowych, ich ceny jakoś dziwnie poszły w górę. Oczywiście zdarzały się również specjalne promocje, ale w tym wypadku, proponowany repertuar jakoś nie specjalnie zachęcał do zakupów.
     Coś z naszego podwórka. Grupa Precide SA, do której należy firma Heil, zaprezentowała na wystawie swój nowy produkt - podłogowe kolumny "Lyra" będące rozwinięciem podstawkowego modelu "Aulos". Charakter brzmienia proponowanego przez kolumny oparte na głośnikach Air Motion Transformer od lat wzbudza wiele emocji i rodzi pytania, czy można uzyskać jeszcze lepszą harmonię pomiędzy techniczną stroną reprodukcji dźwięku, a sferą znaną jedynie z bezpośrednich kontaktów z żywym wykonawcą. Przypadek kolumn "Kithara" czy "Aulos" jest na pewno przykładem doskonałego połączenia obu tych światów...
     Kolejne miejsce w którym można było cieszyć się dobrze skonfigurowanym systemem było pomieszczenie gdzie prezentowano elektronikę AIR TIGHT, gramofon STST, oraz kolumny ODEON AUDIO. Air Tight używa w swoich konstrukcjach lampy WE300B, 211, EL34, KT88. Proponuje również pasywny przedwzmacniacz z pilotem zdalnego sterowania ! Kolumny to trójdrożny system tubowy. 
     Audio Note był kiedyś dla piszącego te słowa wykładnią doskonale wyważonego brzmienia, czymś pomiędzy lampowym urokiem, a tranzystorową powagą (nie wierzcie, tym którzy twierdzą, że to czyste "lampowe" granie, tego o AN nigdy nie można było powiedzieć). Od kilku lat śledzę, co firma ma do zaproponowania i twierdzę, że gdzieś w pogoni za klientem zapomniała o swych korzeniach... Na fotografii widać integrę dedykowaną do współpracy z gramofonem analogowym. Nie było źle, ale w tym wydaniu nie zostałem przekonany, może zbyt wiele oczekuję od nowości pochodzących z tej firmy...?
     Długo wahałem się czy wspomnieć o tej "prezentacji" ale muszę coś na ten temat napisać. Otóż w pomieszczeniu firmy "Nordost" bardzo miły Pan przekonywał słuchaczy, że nie ma sensu inwestować w drogi sprzęt i kable. Wystarczy system na poziomie Thule Audio (wspólna prezentacja), oraz oczywiście przewody Nordosta. Nie było by w tym niczego bulwersującego, gdyby nie fakt iż jako porównania posłużono się przewodami z konkurencyjnych firm "XLO" oraz "Wire World", które oczywiście miały wypaść gorzej. I pomimo tego, że nie sympatyzuję z żadną z wymienionych powyżej firm, to jestem zdania iż takie zachowania należy piętnować.
10
     Taką formę konstrukcji gramofonu zaproponowała firma Tron Electric. Drewniana stopa pod ramieniem, samo ramię wykonane z bambusa - drugi raz w życiu słyszałem tą konstrukcję i przyznaję, że pomimo tej trochę nietypowej konfiguracji gra to całkiem nieźle. Elektronika pochodziła również od tego producenta a kolumny od firmy Avantgarde Acoustic.
     Nowość zza miedzy, czyli nowy gramofon Pro-Ject o nazwie "Studie" z 12-to calowym ramieniem własnej produkcji "12c". Jak widać, dwa ramiona stają się powoli obowiązującym standardem, nawet w tańszych konstrukcjach ;-). Sądząc po budowie jest ono po prostu wydłużoną wersją modelu 9c.  
     W temacie gramofonów z dwoma ramionami obrodziło jak w grzybach po niezłej ulewie. Do tej pory takie rozwiązania były zarezerwowane dla topowych konstrukcji. Teraz swoich sił próbują w tej kategorii również firmy produkujące dla szerszego grona klientów. Moim zdaniem to całkiem niezły pomysł, bowiem od dawna wiadomo, że co dwie głowy to nie jedna...:-) Co prawda takie rozwiązanie podnosi cenę ale gra jest warta świeczki.
     Na fotografii Rega P3.
     Taka światłość była domeną pomieszczenia w którym wystawiano doskonale znane w świecie high-endu gramofony niemieckiej firmy Transrotor. Na fotografii model "Orfeo" za 4300 euro. W tym roku Transrotor zaproponował wreszcie odsłuchy swoich gramofonów, co pozwoliło na lepszą weryfikację tych urządzeń w stosunku do propozycji innych producentów. System towarzyszący był oparty o elektronikę firmy Air Tight. 
     "Dynastation" - odtwarzacz CD firmy Dynavox. 
     Emitter XI to nowość w ofercie firmy ASR. Pan Friedrich Schäfer rzadko proponuje nowe produkty, w zasadzie jest to dopiero trzecia integra w dwudziestoletniej historii firmy i podobnie jak Emitter II pochodzi od podstawowego modelu Emitter I produkowanego już od dwóch dekad. Był to prototyp, więc trudno powiedzieć jak będzie brzmiał, wiemy natomiast, że będzie seryjnie wyposażony w wejścia symetryczne, przedwzmacniacz gramofonowy, pilota zdalnego sterowania, łączna pojemność kondensatorów ma wynosić około 300 000 uF.

 

Robert Rolof      

Copyright © 2000-2002 RCM